Podsumowanie tygodnia: 27 listopad – 3 grudzień

dnia

Witajcie kochani!

Nadeszła pora na ostatnie podsumowanie tygodnia w tym roku szkolnym, a zatem przed nami długa przerwa świąteczna. Nie martwcie się jednak, seria nie odejdzie w niepamięć i będzie ciągnęła się przez kolejne lata szkolne.

Nie przedłużając… Co działo się w tym tygodniu?

Poza ostatnimi w tym roku lekcjami mieliście okazję doświadczyć Andrzejek w Winsford! Przelewanie wosku, rzucanie butem, czy też przebijanie serca wprawiło Was w magiczny nastrój. Bez wątpienia, takie dni należy świętować, bo zdarzają się one tylko raz do roku! Podsumowanie wszelkich zabaw możecie znaleźć tutaj.

Dzięki wspaniałym mentorom mogliśmy 1 grudnia zasmakować prawdziwej przygody, albowiem zorganizowali oni bitwę w labiryncie. Każdy mógł stawić czoła minotaurowi, a śmiali walczyli z wężami. Zabawa była przednia!

Ruszyły mikołajkowe listy! Każdy z Was może wysłać prezent do przyjaciela, oraz list z życzeniami do Mikołaja. Termin macie do 5 grudnia, a więc spieszcie się i szukajcie więcej informacji pod tym linkiem.

2 grudnia o 20:00 odbyła się 10 edycja Veritaserum. Ci, którzy brali w niej udział z pewnością się mocno postarali o wysokie miejsca, natomiast Ci, których nie było chyba powinni żałować wzięcia udziału! Na wyniki póki co sami oczekujemy.

2 grudnia również odbył się mecz pomiędzy drużyną Hufflepuffu, jak i drużyną Slytherinu. Zwycięstwo odniosła pierwsza wymieniona ekipa przewagą punktów 480:280. Owy mecz zaważył o końcu Szkolnej Ligii Quidditcha (SLQ), dzięki czemu znamy jej wyniki – puchar quidditcha powędrował do drużyny Gryffindoru! Gratulujemy!

No i nadszedł czas na 3 grudnia, którego wieczór zwieńczyła Olimpiada Pottermania organizowana przez prefektów naczelnych, jak i drugi, a zarazem ostatni w tym roku, wypad do Hogsmeade. Wyników z obu wydarzeń radzimy oczekiwać w nadchodzącym tygodniu.

A artykuł wieńczymy jak zwykle waszą ulubioną częścią – cytatami! Oto i one:

31.png

Zaczynamy z grubej rury, ale stwierdziliśmy, że chyba wolimy nie dociekać tego, co tak naprawdę zobaczyła Juliet. Pozostawimy tę zagadkę Wam do rozwiązania!

32.png

Już od dawna wiemy, że dyrektor Boursier ma pewne moce sprawcze, ale żeby jego specjalnością było przywoływanie pięknych nauczycielek do siebie? To coś nowego!

33.png

Za to dyrektor Bacchic najwyraźniej posiada moc odbierania galeonów za co tylko chce. Chyba zaraziła się tą specjalizacją od dyrektor Tinney. No cóż, ciągłe zniknięcia galeonów doskonale o tym świadczą. Chowamy jednak nadzieję, że kiedyś to się zmieni.

34.png

Och, najwyraźniej nie tylko my coś chowamy! Dyrekcja Winsford też ma tutaj coś do powiedzenia. Kto by pomyślał, że pokora została już dawno pochowana w naszej szkole? A może zagrzebano ją na terenie lasu? Ciekawe…

35.png

Ewentualnie pokorę pochowano w Obsranym Lesie. Ze słów dyrektor Bacchic, jak i uczennicy Camryn wynika, że takowy istnieje. Podejrzewamy jednak, że cały ten Obsrany Las kupy się nie trzyma i ciężko się do niego dostać, stąd brak jakichkolwiek więcej wzmianek o jego domniemanym istnieniu.

36

Może jednak profesor Black czuje pewne sprawy w kościach… och, przepraszamy, w tłuszczu*, i powinniśmy ją wypytać o sprawę niezbadanego Obsranego Lasu? Chociaż nie, wolimy nie narażać pani profesor na jakieś nieszczęścia wynikające z ujawnienia tych informacji, w  innym przypadku będzie miała po prostu przesrane.

38.png

Każdy ma takie chwile, kiedy sobie przypomina o różnych żałosnych momentach swojego życia, wtedy dopiero człowiek sobie uświadamia, jak bardzo jest to pokręcone. Najwyraźniej Ann Riddley odnalazła ten moment, kiedy mogła się podzielić własnymi wspomnieniami z internetem. No cóż, tego się nie spodziewaliśmy.

39.png

Tego też się nie spodziewaliśmy, chociaż od dawna wiemy, że ludzie w Winsford to kreatywne osoby. Ta szkoła kreuje człowieka pod wieloma względami…

41

… a nawet wdraża w życie człowieka coś takiego, jak dozwolone ograniczenia. Brawo Stacy za poskromienie dzikiego Grakiego, dzięki Tobie Winsford jest uratowany! Kochamy zaangażowanie uczniów w naszej szkole.

42.png

I teraz nie wiemy, czy uciekać, czy powiedzieć „dziękujemy”, a dopiero potem uciec. Zostańmy przy tym, że my też Was kochamy i pozdrawiamy całym serduszkiem!

43

Chociaż miłość często jest odbierana w Winsford na zupełnie inny sposób…

44.png

Tak, jak już wspominaliśmy – każdy odbiera dane rzeczy inaczej. W tym wypadku dyrektor Boursier wyraźnie określił, z czym mu się kojarzy sala wykładowa pediatrii.

45

Pragniemy tylko dodać, że w obecnym wieku dyrektora Boursiera (669 lat) praktycznie każda będzie dla niego za młoda. No, ale podobno kobiety lubią doświadczonych mężczyzn…

37

A jednym z tych mężczyzn jest niewątpliwie nasz profesor Riley, który doświadczył już w swoim życiu wielu wzbogacających człowieka okresów.

Jednak teraz nadszedł ten czas, gdy my się z Wami żegnamy. Pragniemy życzyć Wam powodzenia w tygodniu egzaminów oraz wszystkiego najlepszego z okazji nadchodzących powoli świąt Bożego Narodzenia. Dziękujemy za to, że czytaliście nasze wypociny. Amen!

~Joanne Bacchic & Varin Firefang

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s