Wspomnienia Kibica #1.5

dnia

Witajcie!

Szkolna Liga Quidditcha jest niezwykle emocjonującym i stresującym wydarzeniem w roku, bez względu na to, czy wcielasz się w rolę kibica na trybunach, czy też zawodnika unoszącego się na miotle nad boiskiem.

Ze względu na popularność tej gry miotlarskiej  oraz ambicji każdego z domów na wygranie Pucharu Quidditcha, nie mogłoby się obejść bez dokładnego opisania i przeanalizowania każdej rozgrywki. Nie martwcie się, jeżeli opuściliście wyczekiwany mecz, lub po prostu akcja gry toczy się dla Was zbyt szybko i jedyne co widzicie to przewijające się komendy na chacie. Właśnie z tych powodów podjęliśmy się prowadzenia serii ‘Wspomnienia Kibica’, pragniemy przybliżyć Wam piękno tego sportu i zachęcić Was do spróbowania własnych sił grając w drużynach swoich domów. Ze względu na ilość rozegranych meczów w ciągu ostatniego weekendu, postanowiliśmy mimo wszystko nie łączyć ich w jeden artykuł. Wyjątkowo będą się one pojawiały w odstępstwie kilku dni od siebie. Przejdźmy zatem do kolejnego podsumowania.

W niedzielę tj. 27 maja o godzinie 19:00 odbył się kolejny, już piąty mecz Szkolnej Ligi Quidditcha. Tym razem zmierzyły się ze sobą drużyny Gryffindoru i Hufflepuffu. Funkcję sędziego przejęła opiekunka ligi Annabeth Dog… Wolfrose, z kolei liczeniem punktów zajęła się nauczycielka Allison Walker aka Wafel.

Tego dnia czat ponownie nie chciał współpracować, występowały opóźnienia, w prawdzie nie aż tak uporczywe, jak na wcześniejszych meczach. Sędzina i kapitanowie zdecydowali się o przeniesieniu rozgrywki w przypadku bardzo ciężkich warunków.

Skład Gryfonów: ścigający: Grace Marcern i Kelly Jelly, obrońca: Lucy Lovegood, pałkarz: Hanna Gonne, szukający: Camryn Fitz, rezerwa: –

(Brak pałkarza drużyny przeciwnej spowodował pewną modyfikację w ich składzie.) rezerwa: Hanna Gonne.

Skład Puchonów: ścigający:  Twisted Fate i Gabrielle Simpson, obrońca: Rosemary Torener, szukający: Catrine Sevill.

(Jednak jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywki wprowadzono pierwszą zmianę!) ścigający: Cartine Sevill, szukający: Tłusted… Twisted Fail… Fate!

Jak możecie zauważyć, już kolejny mecz odbył się bez udziału pałkarzy. Okazuje się, że aż do rozpoczęcia meczu drużyna Gryffindoru nie została poinformowana o tej decyzji! Spowodowało to niemałe zamieszanie i oburzenie na boisku.

Po podaniu ostatecznego składu drużyn i uściśnięciu sobie dłoni przez kapitanów, na znak sędziego zawodnicy wsiedli na miotły.

kw1

Po wyrzuceniu kafla w powietrze ścigający obu drużyn prędko ruszyli w jego kierunku. Przejąć się go udało ścigającej Gryfonów – Grace Marcern, która od razu podała go do Kelly Jelly. Zawodniczka wycelowała do pętli numer 2 i zdobyła pierwsze punkty dla swojej drużyny! Po tej akcji nastąpił pierwszy problem i co ciekawe pierwsza przerwa. Jesteście ciekawi dla której drużyny? Otóż zaskoczymy was…dla sędziego! Jej autozmiana, jak sama ją nazwała była ‘inna’ i ‘z lasu’ (cokolwiek to oznacza). Wszyscy szczerze współczuli Annabeth i wspierali ją w tej ciężkiej chwili!

kw2

Zapewne ciekawi was czas, w którym to wszystko się działo. Otóż mecz nie trwał nawet jednej minuty!

kw3

Po upływie trzech minut gra została wznowiona, jednak do czasu… Chwilę później boisko opuściła kapitanka Gryfonów. Kolejną minutę oczekiwaliśmy na jej powrót. Wróciliśmy do gry, piłka znajdowała się po stronie Puchonów. Ich obrońca – Rosemary Torener podała do Gabrielle Simpson, która wypuściła kafla w stronę drugiego ścigającego. Jednak został on przejęty przez przeciwniczkę – Kelly Jelly aka Kisiel, która podała do Grace Marcern aka Grosik. Tym sposobem na ich konto wpłynęły kolejne punkty. Puchoni mieli trudności w zdobywaniu goli, było to głównie spowodowane niewychodzącymi podaniami. Pierwsze punkty zdobyli dopiero w 2-3 minucie! Od tego momentu wszystko zaczęło się plątać i nie wychodzić. Ścigający obu drużyn zaczęli pudłować! Może było to spowodowane słabą widocznością na boisku. Czyżby teren naszej szkoły miał problemy ze smogiem? Może to jakaś kolejna klątwa?

kw4

Minuty mijały, a punkty wpływały na konta obu drużyn w zasadzie po równo. Przewaga od rozpoczęcia meczu należała do Gryfonów. Zdecydowanie lepiej wychodziły im podania, przejęcia i strzały. Sędzina Annabeth miała nie lada wyzwanie z nadążaniem za lotem skórzanej piłki. W 17-tej minucie nastąpiła pierwsza przerwa dla drużyny Hufflepuffu. Co ciekawe Puchoni wprowadzili wiele zmian w swoim składzie. W tym czasie wynik wyglądał następująco:

kw5

Co do zmian… Catrine zajęła miejsce szukającego (kto by się spodziewał!), Ella Ohne została wprowadzona na pozycję obrońcy, a Rosemary – na ścigającego. Jednak po burzliwej dyskusji okazało się, że Ella nie została nawet wymieniona jako rezerwowa zawodniczka! Z tego powodu to Twisted wcielił się w rolę ścigacza, a Rosemary pozostała przy bronieniu pętli.

Gra została ponownie wznowiona. Punkty zdawały się wpływać tylko i wyłącznie na konto Gryffindoru. W czasie kolejnych dziewięciu minut czerwoni zdobyli ich aż 130, gdy ich przeciwnicy jedynie 30! Widocznie już załamani Puchoni postanowili wykorzystać swoją kolejną przerwę. Jednak wszystko, co dobre szybko się kończy i już po chwili wypoczęci zawodnicy pojawili się na boisku. Jednak minutę później Gryffindor również postanowił wykorzystać swoją przerwę. Widocznie potrzebowali więcej czasu na odpoczynek… Przez kolejne minuty Puchoni nie zdołali zbytnio nadrobić punktów, Gryfoni wciąż utrzymywali się na prowadzeniu. Gdy na boisku pojawił się złoty znicz, różnica między wynikami wynosiła 180 punktów! Szukający obu drużyn ruszyli prędko za złotą piłeczką. Szybszą okazała się szukająca Puchonów – Catrine Sevill, która tym samym zdobyła ostatnie 150 punktów dla drużyny! Punkty, które pozwoliły im zmniejszyć ogromną przewagę!

kw6

Tym sposobem zakończyła się kolejna rozgrywka SLQ, kolejne zwycięstwo przypadło drużynie Gryffindoru! Gratulacje dla obu drużyn, każda z nich świetnie sobie poradziła. Ostateczny wynik charakteryzuje się zadziwiająco małą różnicą punktów.

kw7

Przed, w trakcie i po meczu, czyli najciekawsze momenty spotkania.

kw8

Marzenia naszej profesorki o zagraniu w meczu w końcu się ziściły!

kw9

Tak, tak, zrozumieliśmy za pierwszym razem pomyłkę zawodnika. Sędzia też zauważył. Nie musicie się powtarzać…

kw10.png

Jak widać – szukacz Ślizgonów zawsze w gotowości!

kw11

A co to za wykluczanie członka domu? Nowa opiekunka Gryfonów postanowiła chyba zrobić porządek w ich dormitorium. A raczej… jej dormitorium!

kw12

Dość dziwna lektura, nie sądzicie? Może kapitanowie już tak mają? Przecież poświęcają cały swój czas na rozwój drużyny!

Jeszcze raz gratulacje dla zawodników!

Kibicujcie swoim drużynom, dajcie z siebie wszystko w zbliżających się meczach i oczekujcie kolejnych artykułów z ich podsumowaniem!

~Freya Engarea & Vincent Martini

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s