Wspomnienia Kibica #1.6

Witajcie! Szkolna Liga Quidditcha jest niezwykle emocjonującym i stresującym wydarzeniem w roku, bez względu na to, czy wcielasz się w rolę kibica na trybunach, czy też zawodnika unoszącego się na miotle nad boiskiem. Ze względu na popularność tej gry miotlarskiej  oraz ambicji każdego z domów na wygranie Pucharu Quidditcha, nie mogłoby się obejść bez dokładnego…

Science fiction? Magic fiction! #9

Przyszła pora na ostatnie w tym roku szkolnym fikcje magiczne. Mam nadzieję, że nie przynudzałem za bardzo swoim pokrętnym rozumowaniem. Niektóre pomysły mogły wydawać się szalone lub straszne. Wystarczy jednak spojrzeć jak w latach 60. wyobrażano sobie przyszłość. Właściwie to byłem bardzo powściągliwy… Pracując nad różnymi możliwościami dostrzegłem, że kwestie magiczne są dość plastyczne. W zasadzie…

Wspomnienia Kibica #1.5

Witajcie! Szkolna Liga Quidditcha jest niezwykle emocjonującym i stresującym wydarzeniem w roku, bez względu na to, czy wcielasz się w rolę kibica na trybunach, czy też zawodnika unoszącego się na miotle nad boiskiem. Ze względu na popularność tej gry miotlarskiej  oraz ambicji każdego z domów na wygranie Pucharu Quidditcha, nie mogłoby się obejść bez dokładnego…

Okiem nowicjusza #16

Wkrótce koniec roku szkolnego. W przyszłym tygodniu mają się odbyć egzaminy. Następnie rozdanie świadectw. Już za moment wszyscy nowi przestaną być nowymi, a staną się absolwentami. Z tej strony Abasdarhon Cane. Pragnę napisać kilka słów o Winsford. Długo zwlekałem z tym artykułem z kilku powodów. Przede wszystkim chciałem w pełni poznać szkołę. Trafiłem do niej…

Science fiction? Magic fiction! #8

Gdyby tylko zmiana pogody była tak łatwa jak rozczłonkowanie duszy na części… bez większego zastanowienia zafundowałbym największe ulewy stulecia. Niestety marzenia muszą pozostać marzeniami a nadzieje pora zastąpić pracą. Nad czym dzisiaj się pochylimy? Już jakiś czas temu zacząłem się zastanawiać nad istotą magii, a właściwie nad jej charakterem w odniesieniu do istot żywych. Chodzi…

Wspomnienia Kibica #1.4

Witajcie! Szkolna Liga Quidditcha jest niezwykle emocjonującym i stresującym wydarzeniem w roku, bez względu na to, czy wcielasz się w rolę kibica na trybunach, czy też zawodnika unoszącego się na miotle nad boiskiem. Ze względu na popularność tej gry miotlarskiej  oraz ambicji każdego z domów na wygranie Pucharu Quidditcha, nie mogłoby się obejść bez dokładnego…

Teorie Spiskowe #9

Nie tak dawno, dyrekcja ogłosiła, że zajęcia z Eliksirów zostały odwołane do końca roku, a egzamin z tego przedmiotu się nie odbędzie. Również i stanowisko opiekuna domu Gryffindora zostało przekazane w ręce nowej osoby, Oli Cooper, nauczycielki Numerologii i Naczelnej Koniary, co może nas utwierdzić w przekonaniu, że do końca roku dyrektor Bacchic nie będzie…

Science fiction? Magic fiction! #7

Żar lejący się za oknem potrafi zniechęcić do pracy. Za ciepło, za duszno… za wcześnie. Mamy koniec maja a temperatury osiągają letnie limity. Wydawać by się, że magia podobnie szybko osiągnęła swój najwyższy punkt. Dlaczego? Korzystając z magii idee mogą być różne — na przykład chęć osiągnięcia nieosiągalnego. Przekroczono już granice śmierci. Przemiana jednych przedmiotów…

Teorie Spiskowe #8

W dzisiejszych czasach nasze możliwości przekazywania informacji znacznie powiększyły swoje grono, zwłaszcza gdy porównamy opcje dostępne z dwie dekady temu. A co powiecie na trzy dekady? Pół wieku? Technologia robi ogromne postępy. A ludzie, jako istoty z natury leniwe, przyzwyczajamy się do luksusów. Nic dziwnego więc, że odczuwamy dyskomfort, gdy nagle ktoś nam zabiera codzienne…

Sens #4

Wieczorem Coś głośno grało. Ten irytujący dźwięk wydawał się Victorowi znajomy. Dopiero po dłuższej chwili zdał sobie sprawę, że dzwoni telefon, a on sam zasnął na kanapie przed włączonym telewizorem. Odebrał połączenie. — Stone, co się z tobą dzieje, dlaczego nie odbierasz? — usłyszał głos w słuchawce. — Widocznie zasnąłem, co się stało Griff? —…

Sens #3

Lunch Pokój Griffa przypominał komnatę osobliwości. Mieściły się w nim najróżniejsze maszyny, których metalowe i plastykowe obudowy korelowały z istną dżunglą fauny. Terraria, akwaria. Węże, pająki. Istne zoo pośrodku którego stał Griff. Mężczyzna o brodzie wikinga i całym wachlarzem tatuaży był osobą, której nie chciałoby się spotkać w ciemnej ulicy, a mimo to swój różowy,…

Science fiction? Magic fiction! #6

Czas na kolejne, szalone dywagacje. Odrzuciliśmy miotły i zaopatrzyliśmy się w unowocześnione różdżki. Jesteśmy świetnie przygotowani na przyszłość, jaka by ona nie była. Miejmy tylko nadzieję, że wystarczy dla nas tych wszystkich nowinek technicznych. Dzisiaj pochylimy się bowiem nad demografią. O tym, że ludzi jest coraz więcej nie trzeba nikogo przekonywać. Więcej par oznacza więcej…