Science fiction? Magic fiction! #9

Przyszła pora na ostatnie w tym roku szkolnym fikcje magiczne. Mam nadzieję, że nie przynudzałem za bardzo swoim pokrętnym rozumowaniem. Niektóre pomysły mogły wydawać się szalone lub straszne. Wystarczy jednak spojrzeć jak w latach 60. wyobrażano sobie przyszłość. Właściwie to byłem bardzo powściągliwy… Pracując nad różnymi możliwościami dostrzegłem, że kwestie magiczne są dość plastyczne. W zasadzie…

„Nieszczęsność.”

Nie mam pojęcia kim jest ta Mavel, jednakże wiem, że przez nią nie mogę skoncentrować się ani ja, ani pozostali. Nie wiemy, a raczej pozostali nie wiedzą, jak sobie z tym poradzić. Podczas jednej z wielu lekcji astronomii, taka jedna czarodziejka, Mavel, nie umiała zachować się neutralnie jak na porządną osobę przystało. Komentowała wszystko, o…

Okiem nowicjusza #16

Wkrótce koniec roku szkolnego. W przyszłym tygodniu mają się odbyć egzaminy. Następnie rozdanie świadectw. Już za moment wszyscy nowi przestaną być nowymi, a staną się absolwentami. Z tej strony Abasdarhon Cane. Pragnę napisać kilka słów o Winsford. Długo zwlekałem z tym artykułem z kilku powodów. Przede wszystkim chciałem w pełni poznać szkołę. Trafiłem do niej…

Science fiction? Magic fiction! #8

Gdyby tylko zmiana pogody była tak łatwa jak rozczłonkowanie duszy na części… bez większego zastanowienia zafundowałbym największe ulewy stulecia. Niestety marzenia muszą pozostać marzeniami a nadzieje pora zastąpić pracą. Nad czym dzisiaj się pochylimy? Już jakiś czas temu zacząłem się zastanawiać nad istotą magii, a właściwie nad jej charakterem w odniesieniu do istot żywych. Chodzi…

Skupienie

Siedziałem przed klasą do obrony przed czarną magią, mając nos schowany w książkę. Uwielbiałem czytać przed lekcjami, to zawsze pomagało mi się skoncentrować na lekcjach. W skupieniu czytałem, i czytałem, aż w końcu nadszedł czas aby wejść do sali. Zazwyczaj i tak opuszczamy ją po pięciu minutach, ponieważ bardzo dużo uczymy się o stworzeniach na…

Sens #5

Pełnia To mogło mieć sens. Wszystko mogło mieć sens. Śmierć ofiary. Porcelana. To, jakim sposobem starsza kobieta rzuciła w Victora fotelem. Irracjonalna teoria, która mimo wszystko scala wszystko w jeden obraz. Zatrzymał się na czerwonym świetle. Przestało padać. Nocne niebo przejaśniło się, pozwalając łunie księżyca oświetlić opustoszałe ulice Leeds. Kto by pomyślał, że w tym…

Sens #4

Wieczorem Coś głośno grało. Ten irytujący dźwięk wydawał się Victorowi znajomy. Dopiero po dłuższej chwili zdał sobie sprawę, że dzwoni telefon, a on sam zasnął na kanapie przed włączonym telewizorem. Odebrał połączenie. — Stone, co się z tobą dzieje, dlaczego nie odbierasz? — usłyszał głos w słuchawce. — Widocznie zasnąłem, co się stało Griff? —…

Sens #3

Lunch Pokój Griffa przypominał komnatę osobliwości. Mieściły się w nim najróżniejsze maszyny, których metalowe i plastykowe obudowy korelowały z istną dżunglą fauny. Terraria, akwaria. Węże, pająki. Istne zoo pośrodku którego stał Griff. Mężczyzna o brodzie wikinga i całym wachlarzem tatuaży był osobą, której nie chciałoby się spotkać w ciemnej ulicy, a mimo to swój różowy,…

Science fiction? Magic fiction! #6

Czas na kolejne, szalone dywagacje. Odrzuciliśmy miotły i zaopatrzyliśmy się w unowocześnione różdżki. Jesteśmy świetnie przygotowani na przyszłość, jaka by ona nie była. Miejmy tylko nadzieję, że wystarczy dla nas tych wszystkich nowinek technicznych. Dzisiaj pochylimy się bowiem nad demografią. O tym, że ludzi jest coraz więcej nie trzeba nikogo przekonywać. Więcej par oznacza więcej…

Sens #2

Nad ranem Victor przyglądał się czarnej cieczy na dnie kubka. To była już druga kawa odkąd wrócił na komendę. Nie przestawało padać. Ciężki deszcz nie zelżał nawet o ton. Jedyną zauważalną różnicą było zastąpienie mroku nocy szarością poranka. Mroczna niewesołość zmieniła się w ponurą niewesołość. Życie tak właśnie wyglądało. Było niewesołe. Polegało na szybkim śnie…

Sens #1

W zeszłym tygodniu zakończył się trzeci już konkurs z Transmutacji. Jego zadaniem było napisanie opowiadania o tematyce ściśle związanej z przedmiotem. Zwycięzcą został Abasdarhon Cane, a jego praca publikowana będzie na łamach naszej gazety. Jako, że praca jest długa, postanowiliśmy podzielić ją na rozdziały. Serdecznie gratulujemy zwycięzcy i zapraszamy do zagłębienia się w tajemniczej historii. Po…

Kółko teatralne

Dziewczyny w znakomitych humorach udały się do pubu pod trzema miotłami. Wcześniej, przed świtem, postanowiły wymyślić scenariusze, aby potem odegrać scenę na oczach innych ludzi. Wszyscy byli w świetnych nastrojach. W zatłoczonym miejscu było słychać głośne śmiechy innych ludzi oraz wesołe rozmowy młodych czarodziejek. Przekomarzały się ze sobą oraz nieudolnie próbowały teatralnym głosem powiedzieć bezbłędnie…